Wrogie przejęcie banku? Poseł Konfederacji pyta ministra sprawiedliwości

Dodano:
Bank Spółdzielczy w Białobrzegach
"Czy prawdą jest, że prokuratura bada wątek próby wrogiego przejęcia Banku Spółdzielczego w Białobrzegach?" – pyta Waldemara Żurka poseł Konfederacji Witold Tumanowicz. Ze złożonej interpelacji wynika, że śledczy sprawdzają, dlaczego pracownica banku wynosiła informacje dotyczące klientów i przekazywała je prywatnym detektywom.

Witold Tumanowicz powołuje się w swojej interpelacji na doniesienia medialne dotyczące Banku Spółdzielczego w Białobrzegach. Jeszcze w zeszłym roku Telewizja Polsat wyemitowała dwa odcinki programu „Państwo w Państwie” poświęcone tej instytucji. „Pierwszy z nich poświęcono kuriozalnej historii: P. i E. Ś., małżeństwo z Mazowsza, poszli po kredyt na zakup lokalu usługowego. Jak twierdzą, zamiast finansowania mieli otrzymać 300 tysięcy złotych w gotówce, która rzekomo miała pochodzić z prywatnej pożyczki od… wujka dyrektorki oddziału. Historia jest o tyle niezrozumiała, że mimo deklarowanego otrzymania gotówki państwo Ś. mieli spłacać raty kredytu, a w Biurze Informacji Kredytowej pojawiły się wpisy o zaległościach. Może to oznaczać, że kredyt został formalnie uruchomiony i wprowadzony do systemów bankowych, a więc najprawdopodobniej istnieje również dokumentacja umowna dotycząca tego zobowiązania. Sprawa ostatecznie trafiła do prokuratury. Przeciwko P. i E. Ś. równocześnie toczy się postępowanie karne dotyczące rozpowszechniania nieprawdziwych informacji. Bank zapewnia, że informacje podane w programie były zmanipulowane i nieprawdziwe oraz że środki i dane klientów są w pełni zabezpieczone” – czytamy w interpelacji.

W listopadzie zeszłego roku do Spółdzielczej Grupy Bankowej, w której zrzeszony jest Bank w Białobrzegach, a także do KNF i prokuratury miał z kolei trafić anonim. W jego treści wynikało, że jedna z pracownic banku wynosi informacje dotyczące klientów, a następnie przekazuje je prywatnym detektywom i mediom. „Celem takiego działania miało być z kolei doprowadzenie do zmian we władzach banku. Działania opisane w anonimie, zgodnie z doniesieniami medialnymi, są aktualnie przedmiotem postępowania w prokuraturze dotyczącego złamania tajemnicy bankowej. ‘Postępowanie podjęto (…) w następstwie uzyskania pisemnego zawiadomienia osoby fizycznej skierowanego do tej jednostki Policji. W późniejszym okresie w sprawie wpłynęło pisemne zawiadomienie prezesa Zarządu SGB-Banku SA w Poznaniu’ informowała cytowana przez media prokuratura. Wspomniana pracownica banku miała zostać już w ramach tego postępowania przesłuchana w charakterze świadka” – relacjonuje dalej poseł.

Witold Tumanowicz przywołuje także stanowisko KNF zaprezentowane w programie „Państwo w Państwie”. Jak czytamy, Komisja nie stwierdziła „w banku systemowych problemów, a sprawa będąca przedmiotem programu ma charakter indywidualnego sporu cywilnoprawnego, w który Komisja nie może ingerować z uwagi na brak właściwości”. „W całej tej sprawie najbardziej niepokojący jest wątek ewentualnego ‘wrogiego przejęcia zarządzania bankiem’. Jak wynika z publikacji medialnych w jednym z dokumentów znajdujących się w aktach wprost wskazano, że najprostszym sposobem przejęcia kontroli nad bankiem spółdzielczym jest doprowadzenie do zmiany władz poprzez ‘wytworzenie przekonania, że jego Zarząd nie działa skutecznie i nie reaguje w sytuacji kryzysowej’. W takim przypadku zarząd wybrany przez spółdzielców mógłby zostać zastąpiony zarządem komisarycznym, nad którym nie mieliby oni jakiejkolwiek kontroli, co w efekcie mogłoby doprowadzić do szkody po stronie samych spółdzielców, będących właścicielami banku” – czytamy w interpelacji.

Pismo kończy się czterema pytaniami do Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka:

  1. Czy obecnie przed jednostkami prokuratury toczą się postępowania, w których stroną jest Bank Spółdzielczy w Białobrzegach lub które dotyczą działalności banku? Jeśli tak, to ile jest tych postępowań, kiedy zostały wszczęte i przez jakie jednostki prokuratury są one prowadzone?
  2. Czego dotyczą te postępowania i jaki jest ich status? Jakie czynności przeprowadzono dotychczas w ich ramach?
  3. Czy postępowania te są objęte nadzorem prokuratora wyższego rzędu?
  4. Czy prawdą jest, że w jednym z postępowań badany jest wątek próby „wrogiego przejęcia banku”?

Na stronie internetowej Banku Spółdzielczego w Białobrzegach czytamy, że instytucja jest „godnym zaufania partnerem finansowym działającym wyłącznie w oparciu o polski kapitał swoich członków” i „dostarcza nowoczesne i bezpieczne rozwiązania finansowe, które odpowiadają potrzebom lokalnych społeczności i służą realizacji ich celów – na zasadzie partnerstwa, z zachowaniem przyjaznych relacji zbudowanych na wsparciu, edukacji i społecznej odpowiedzialności”.

Z informacji o sytuacji ekonomiczno–finansowej za 2024 r., którą można znaleźć na stronie internetowej banku, wynika, że instytucja wykazuje stabilną sytuację finansową z wysokimi wskaźnikami rentowności i bezpieczeństwa.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...